Co zrobić, żeby mówić płynnie po angielsku?
Uczysz się angielskiego już ładnych parę lat. Świetnie czytasz, piszesz i rozumiesz to, co do Ciebie mówią. Tyle, że gdy sam masz coś powiedzieć, w głowie pojawia się pustka. Wstydzisz się otworzyć usta, bo to, co powiesz na pewno zabrzmi śmiesznie. Więc lepiej nic nie mówić. Dlaczego tak wiele osób ma blokadę przed mówieniem? Jak wpłynąć na płynność mówienia po angielsku?
Bądź jak dziecko
Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, jak dzieci uczą się mówić? Najpierw dużo słuchają. Wszystkich naokoło. Później zaczynają mówić. Najpierw słowa. Później zadania. A jeszcze później wszystko to, co im się spodobało. Mówią dużo i niepoprawnie. Tak im się to podoba, że po kilku tygodniach mówią jeszcze więcej. I jeszcze więcej. Małe dzieci mówią cały czas. I to jest idealna metoda nauki języka angielskiego. Bądź jak dziecko! Mów, mów i jeszcze raz mów. Popełniasz błędy? Trudno. Z czasem zaczniesz mówić poprawnie. Doszkolisz się. Nigdy natomiast nie zaczniesz mówić poprawnie, jeżeli nie będziesz mówić w ogóle. Dzieciom jest łatwiej. Nie mają świadomości, że mówią niepoprawnie. Ty wiesz, że popełniasz błędy. Tylko co z tego? Wszyscy muszą przejść przez ten etap. Jest to naturalna kolej rzeczy.
Znajdź partnera
Musisz kogoś mieć. Tak zawsze jest raźniej, ciekawiej, weselej i… efektywniej. Co zrobić, żeby mówić płynnie po angielsku? Pracuj z partnerem. Rozmawiajcie, kłóćcie się, opowiadajcie sobie historie. Cokolwiek, byle z partnerem. Konwersacja jest podstawą nauki. Jeżeli przez godzinę słuchasz serialu, to opowiadaj o nim przez dwie. Ciężko formułować Ci myśli samemu – powtarzaj. Z czasem zaczniesz myśleć w języku angielskim. I to będzie Twój krok milowy w poprawności wypowiedzi. Oczywiście już wiesz, co masz robić dalej, by być jeszcze lepszym. Odpowiedź jest tylko jedna. Mówić.
Ucząc się języka obcego, wszyscy przechodzimy przez etap bariery językowej. Chcąc sobie z tym poradzić, musimy przełamać się i mówić. Na to nie ma innej rady. Pamiętacie, że każdy z nas musiał zwalczyć w sobie nieśmiałość i strach. I jeszcze jedno, biegła znajomość języka angielskiego to nie czytanie, słuchanie i rozumienie. To mówienie! Przećwicz je w sprawdzonej szkole językowej na kursie konwersacyjnym: http://mak.krakow.pl/konwersacje-angielski-krakow/.